Logo Karkonoskiego Sejmiku Osób niepełnosprawnych

Ope­ra­cja zaćmy bez kolejek

Powszech­nie zna­ny jest fakt, że czas ocze­ki­wa­nia na sze­reg zabie­gów medycz­nych w Pol­sce jest dłu­gi, cza­sa­mi prze­kra­cza­ją­cy dwa, a nawet trzy lata. Szcze­gól­nie dłu­go ocze­ku­je się na wsz­cze­pie­nie endo­pro­tez, zabie­gi  na żyla­kach, zabie­gi kar­dio­lo­gicz­ne oraz ope­ra­cje okulistyczne.

Jed­ną z bar­dziej roz­po­wszech­nio­nych dys­funk­cji narzą­du wzro­ku jest zaćma, wystę­pu­ją­ca w róż­nych posta­ciach. Zaćma pole­ga na zmęt­nie­niu czę­ści lub cało­ści soczew­ki oka, co pro­wa­dzi do utra­ty jej przej­rzy­sto­ści, skut­kiem cze­go może nastą­pić ogra­ni­cze­nie widze­nia, lub cał­ko­wi­ta utra­ta wzro­ku. Jedy­nym sku­tecz­nym spo­so­bem lecze­nia wszyst­kich rodza­jów zaćmy jest zabieg operacyjny.

Oka­zu­je się, że pacjen­ci nie­ko­niecz­nie muszą tak dłu­go ocze­ki­wać na zabie­gi ope­ra­cyj­ne. Moż­li­wość skró­ce­nia tego cza­su daje raty­fi­ko­wa­na w listo­pa­dzie 2014 roku przez pol­ski par­la­ment dyrek­ty­wa Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady z 9 mar­ca 2011 roku w spra­wie sto­so­wa­nia praw pacjen­tów w trans­gra­nicz­nej opie­ce zdro­wot­nej. Dyrek­ty­wa trans­gra­nicz­na pozwa­la uzy­skać zwrot ponie­sio­nych kosz­tów za świad­cze­nia zdro­wot­ne udzie­lo­ne poza gra­ni­ca­mi Pol­ski na zasa­dach okre­ślo­nych w usta­wie imple­men­tu­ją­cej dyrek­ty­wę trans­gra­nicz­ną oraz w aktach wyko­naw­czych, o ile świad­cze­nia te nale­żą do świad­czeń gwa­ran­to­wa­nych w Pol­sce w ramach powszech­ne­go sys­te­mu ubez­pie­cze­nia zdro­wot­ne­go. Z trans­gra­nicz­nej opie­ki zdro­wot­nej mogą korzy­stać pacjen­ci, któ­rzy mają pra­wo do świad­czeń opie­ki zdro­wot­nej finan­so­wa­nych ze środ­ków publicz­nych w Pol­sce. Pacjent nie musi infor­mo­wać NFZ ani innych pol­skich insty­tu­cji o tym, że wybie­ra się za gra­ni­cę, by się tam pla­no­wo leczyć. W więk­szo­ści przy­pad­ków nie musi też uzy­ski­wać ich uprzed­niej zgody.

W Jele­niej Górze dzia­ła orga­ni­za­cja poza­rzą­do­wa — Fun­da­cja Insty­tut Rewa­li­da­cji. Fun­da­cja funk­cjo­nu­je pod auspi­cja­mi Kar­ko­no­skie­go Sej­mi­ku Osób Nie­peł­no­spraw­nych. Głów­nym celem dzia­łal­no­ści jest pro­wa­dze­nie wszech­stron­nych dzia­łań na rzecz likwi­da­cji barier pomię­dzy oso­ba­mi nie­peł­no­spraw­ny­mi, a resz­tą spo­łe­czeń­stwa. W sze­ro­kim zakre­sie celów sta­tu­to­wych Fun­da­cji znaj­du­ją się też dzia­ła­nia na rzecz ochro­ny i pro­mo­cji zdrowia.

Mając na uwa­dze uła­twie­nie dostę­pu pol­skim pacjen­tom do świad­czeń medycz­nych w ramach współ­pra­cy trans­gra­nicz­nej, zgod­nie ze wspo­mnia­ną Dyrek­ty­wą oraz imple­men­tu­ją­cą ją usta­wą, Fun­da­cja nawią­za­ła współ­pra­cę z pro­fe­sjo­nal­ny­mi pod­mio­ta­mi zaj­mu­ją­cy­mi się ope­ra­cja­mi i zabie­ga­mi medycz­ny­mi w zakre­sie dys­funk­cji narzą­du wzro­ku. Pod­mio­ty te, usy­tu­owa­ne w Repu­bli­ce Cze­skiej w pobli­żu gra­ni­cy z Pol­ską, posia­da­ją nie­zbęd­ną wie­dzę i doświad­cze­nie oraz bazę w zakre­sie pro­wa­dze­nia lecze­nia wszel­kich dys­funk­cji narzą­du wzro­ku. Pla­ców­ki ofe­ru­ją bez kolej­ki, w dowol­nych ter­mi­nach, wyko­na­nie zabie­gu usu­nię­cia zaćmy naj­now­szy­mi meto­da­mi w try­bie chi­rur­gii jed­ne­go dnia oraz spe­cja­li­stycz­nych badań i zabie­gów okulistycznych.

Fun­da­cja Insty­tut Rewa­li­da­cji zor­ga­ni­zo­wa­ła punkt infor­ma­cyj­ny, w któ­rym moż­na uzy­skać wszel­kie infor­ma­cje zwią­za­ne z moż­li­wo­ścią prze­pro­wa­dze­nia ope­ra­cji zaćmy w kli­ni­kach na tere­nie Repu­bli­ki Cze­skiej oraz uzy­ska­nia refun­da­cji takie­go zabie­gu przez Naro­do­wy Fun­dusz Zdro­wia. NFZ refun­du­je koszt ope­ra­cji prze­pro­wa­dzo­nej za gra­ni­cą do wyso­ko­ści kosz­tu zabie­gu w Pol­sce. Na miej­scu moż­na uzy­skać wszel­kie infor­ma­cje o wyma­ga­nych przez NFZ doku­men­tach, ter­mi­nach i kosz­tach wyjaz­du do kli­ni­ki, o wszel­kich spra­wach zwią­za­nych z przy­go­to­wa­niem do zabie­gu. W chwi­li obec­nej ter­min wyjaz­du nie prze­kra­cza 1 mie­sią­ca od chwi­li zgło­sze­nia. Fun­da­cja pla­nu­je tak­że pod­pi­sa­nie dal­szych umów trans­gra­nicz­nych, m. in. z pla­ców­ka­mi niemieckimi.

Punkt infor­ma­cyj­ny zlo­ka­li­zo­wa­ny jest w sie­dzi­bie Fun­da­cji Insty­tut Rewa­li­da­cji w Jele­niej Górze przy ul. Osie­dle Robot­ni­cze 47a (budy­nek Kar­ko­no­skie­go Sej­mi­ku Osób Nie­peł­no­spraw­nych) i czyn­ny jest od ponie­dział­ku do piąt­ku w godzi­nach 10:00 — 16:00
tele­fon: 533734343, 75 7524254
e‑mail: biuro@instytutrewalidacji.eu

Nie­ba­wem podob­ne punk­ty infor­ma­cyj­ne utwo­rzo­ne zosta­ną we wszyst­kich więk­szych mia­stach Dol­ne­go Ślą­ska.
Przed­sta­wia­my krót­kie komen­ta­rze pacjen­tow, któ­rzy za pośred­nic­twem Fun­da­cji Insty­tut Rewa­li­da­cji sko­rzy­sta­li już z moż­li­wo­ści prze­pro­wa­dze­nia ope­ra­cji usu­nię­cia zaćmy na tere­nie Repu­bli­ki Czeskiej:

Tade­usz Z. l. 70, Jele­nia Góra Cie­pli­ce:
W 2015 roku lekarz oku­li­sta stwier­dził u mnie zaćmę obu­ocz­ną i skie­ro­wał na ope­ra­cję w try­bie pil­nym. Oka­za­ło się, że w szpi­ta­lu w Jele­niej Górze wyzna­czo­no mi ter­min na 2020 r. Nie lepiej było w Zgo­rzel­cu, gdzie pla­no­wa­ny ter­min ope­ra­cji, to 2021 rok. Z infor­ma­cji zna­le­zio­nej w Inter­ne­cie dowie­dzia­lem się o moż­li­wo­ści wyjaz­du na ope­ra­cję do Czech. Zgło­si­łem się do punk­tu infor­ma­cyj­ne­go w sie­dzi­bie KSON w Jele­niej Górze. Tam uzy­ska­łem wszel­kie infor­ma­cje o zabie­gu, wyma­ga­nych bada­niach, ter­mi­nie wyjaz­du i zasa­dach refun­da­cji zabie­gu przez NFZ. Otrzy­ma­łem też pakiet nie­zbęd­nych doku­men­tów do wypeł­nie­nia. Już po trzech tygo­dniach, we wrze­śniu 2015 r. mia­łem ope­ra­cję pierw­sze­go oka w kli­ni­ce w Cze­chach. Ope­ra­cja prze­pro­wa­dzo­na zosta­ła spraw­nie, nie wystą­pi­ly żad­ne kom­pli­ka­cje. Jestem też pod wra­że­niem podej­ścia do pacjen­ta i warun­ków, jakie są w kli­ni­ce w Nacho­dzie. Na każ­dym kro­ku widać, że tutaj naj­waż­niej­szy jest pacjent. Kul­tu­ral­na i szyb­ka obsłu­ga, towa­rzy­szą­cy nam na każ­dym kro­ku tłu­macz, ocze­ki­wa­nie na zabieg w kom­for­to­wych warun­kach — to wszyst­ko skła­da się na bar­dzo dobrą oce­nę. W listo­pa­dzie mia­łem już zope­ro­wa­ne dru­gie oko. Refun­da­cję z NFZ otrzy­ma­łem w ter­mi­nie 2 mie­się­cy bez żad­nych pro­ble­mów. Gdy­by nie moż­li­wość wcze­śniej­szej ope­ra­cji zapew­ne był­bym uwię­zio­ny w domu na 4 lata, a tak mogę nor­mal­nie funkcjonować.

Andrzej S. l. 63, Jele­nia Góra Zabo­brze:
Skie­ro­wa­nie na ope­ra­cję usu­nię­cia zaćmy otrzy­ma­lem w 2015 roku. Zgło­si­łem się do jele­nio­gór­skie­go szpi­ta­la, gdzie wyzna­czo­no mi ter­min na wrze­sień 2020 roku. Latem 2015 roku z Tele­wi­zji DAMI dowie­dzia­łem się o moż­li­wo­ści sko­rzy­sta­nia z takiej ope­ra­cji w Cze­chach bez ocze­ki­wa­nia w dłu­giej kolej­ce. W jele­nio­gór­skim punk­cie infor­ma­cyj­nym w sie­dzi­bie KSON, dowie­dzia­łem się jak sko­rzy­stać z ope­ra­cji, jakie bada­nia wyko­nać przed ope­ra­cją. Poka­za­no mi tak­że zdję­cia z kli­ni­ki. Na miej­scu otrzy­ma­łem wszyst­kie nie­zbęd­ne doku­men­ty oraz wska­zów­ki doty­czą­ce sko­rzy­sta­nia z refun­da­cji zabie­gu przez NFZ. Na pierw­szy wyjazd zde­cy­do­wa­łem się w stycz­niu 2016 roku. Jecha­łem pełen obaw, któ­re jed­nak szyb­ko zosta­ły roz­wia­ne. W kli­ni­ce po reje­stra­cji mia­łem bada­nie przed­ope­ra­cyj­ne, przez cały czas był ze mną tłu­macz, co uła­twi­ło kon­takt i moż­li­wość wypy­ta­nia się o szcze­gó­ły ope­ra­cji. Na zabieg cze­ka­li­śmy w kom­for­to­wej pocze­kal­ni, moż­na tam było wypić kawę lub her­ba­tę, obej­rzeć tele­wi­zję, podzie­lić się wra­że­nia­mi. Przed zabie­ga­mi przy­szedł do nas ordy­na­tor, przy­wi­tał się z każ­dym, powie­dział parę uspo­ka­ja­ją­cych słów. Sama ope­ra­cja trwa­ła oko­ło 15 minut, była bez­bo­le­sna, a ja cały czas byłem świa­do­my tego, co się dzie­je. Lekarz stwier­dził, że cze­ka­jąc z ope­ra­cją dru­gie­go oka do 2020 roku mogę nawet cal­ko­wi­cie stra­cić wzrok. Zde­cy­do­wa­lem się na ope­ra­cję dru­gie­go oka w naj­bliż­szym moż­li­wym ter­mi­nie. Dru­gie oko zope­ro­wa­ne mia­łem już 26 lute­go 2016 r. Dopie­ro po tych ope­ra­cjach zoba­czy­lem, jakie kolo­ry mają kwia­ty w domu. Od czte­rech lat nie mogłem jeź­dzić samo­cho­dem po zmierz­chu, teraz nie sta­no­wi to żad­ne­go pro­ble­mu. Jestem też zapa­lo­nym węd­ka­rzem i wresz­cie będę mógł jeź­dzić na ryby. Przed­tem drze­wa widzia­ne z bal­ko­nu były zie­lo­ny­mi pla­ma­mi, a teraz mogę liście na nich liczyć. W maju mam zapla­no­wa­ne bada­nie wzro­ku i dobór oku­la­rów, ale na razie widzę dobrze i z bli­ska i z dale­ka. Nawet jeże­li oku­la­ry będą koniecz­ne, to już nie będzie to zapew­ne 9,5 diop­trii, jak to było przed ope­ra­cją. Jeże­li cho­dzi o refun­da­cję kosz­tów z NFZ, to w oby­dwu przy­pad­kach czas ocze­ki­wa­nia nie prze­kro­czył 2 miesięcy.