Logo Karkonoskiego Sejmiku Osób niepełnosprawnych

Kon­cert Księżniczek

Sta­ni­sław Schu­bert sko­men­to­wał wczo­raj­szy kon­cert.
Bin­go! Choć zaczę­ło się fatal­nie, bo od ”kra­iny wiecz­nych scho­dów”, pro­wa­dzą­cych do budyn­ku Legnic­kie­go Cen­trum Kul­tu­ry. Ale potem już było tyl­ko cudow­nie albo jesz­cze pięk­niej. Kil­ko­ma auto­ka­ra­mi z Jele­niej Góry i Kowar przy­je­cha­li do Legni­cy Senio­rzy i ”Ama­zon­ki” .
Cel, to ”Wie­deń­ski wie­czór” w sali LCK. Impre­za tro­chę dro­ga, bo z prze­jaz­dem koszt to 200 zł. Ale war­to było !
Dwie godzi­ny muzy­ki znad Pięk­ne­go Modre­go Duna­ju i nie tyl­ko, cudow­nej zaba­wy , mistrzow­skich gło­sów, wir­tu­oze­rii opa­no­wa­nia instru­men­tów, przede wszyst­kim przez mło­dych muzy­ków. A kli­mat wyda­rze­nia, wspa­nia­ły!!! Wycho­dząc ze spek­ta­klu, musie­li­śmy chło­dzić ręce od okla­sków. Bra­wo dla Orga­ni­za­to­rów, Arty­stów i… doj­rza­łej Widow­ni! Tyl­ko szko­da, że spek­takl odwie­dzi wkrót­ce Wał­brzych i Wro­cław, a nie zawi­ta do Jele­niej Góry… Dla­cze­go?!
W zasa­dzie do tego wpi­su Sta­ni­sła­wa nic doda­wać nie potrze­ba, niech żału­ją Ci, któ­rzy nie byli, bo pew­nych rze­czy opi­sać się po pro­stu nie da. Muzy­kę, a szcze­gól­nie taką trze­ba prze­żyć na żywo, atmos­fe­ry kon­cer­tu nie odda żaden klip muzycz­ny ani inne­go rodza­ju przekaz.

Ryszard Buziuk