Maciej Gałę­ski o przy­szło­ści Koali­cji Oby­wa­tel­skiej, współ­pra­cy ponad podzia­ła­mi i roz­wo­ju Kotli­ny Jeleniogórskiej

Gościem audy­cji Radia KSON jest Maciej Gałę­ski, prze­wod­ni­czą­cy powia­to­wej struk­tu­ry Koali­cji Oby­wa­tel­skiej obej­mu­ją­cej Koło Powia­tu Kar­ko­no­skie­go. Na począt­ku roz­mo­wy przed­sta­wia trzy fila­ry, któ­re mają wyzna­czać kie­ru­nek dzia­łal­no­ści kie­ro­wa­nej przez nie­go orga­ni­za­cji. Pierw­szym z nich jest budo­wa­nie toż­sa­mo­ści miesz­kań­ców i poczu­cia wspól­no­ty, któ­re – jego zda­niem – sta­no­wi fun­da­ment wszel­kiej aktyw­no­ści spo­łecz­nej i samo­rzą­do­wej. Dru­gim fila­rem jest roz­wój infra­struk­tu­ry, rozu­mia­nej jako mate­rial­na pod­sta­wa popra­wy jako­ści życia i roz­wo­ju gospo­dar­cze­go regio­nu. Trze­cim jest edu­ka­cja, mają­ca kształ­to­wać świa­do­mość oby­wa­tel­ską wszyst­kich grup spo­łecz­nych – od dzie­ci i mło­dzie­ży po doro­słych miesz­kań­ców oraz oso­by peł­nią­ce funk­cje publicz­ne. Według roz­mów­cy tyl­ko rów­no­cze­sne roz­wi­ja­nie tych trzech obsza­rów może zapew­nić trwa­ły i zrów­no­wa­żo­ny roz­wój Kotli­ny Jeleniogórskiej.

Roz­mo­wa następ­nie doty­czy sytu­acji gospo­dar­czej regio­nu. Pro­wa­dzą­cy zauwa­ża, że Kotli­na Jele­nio­gór­ska pozo­sta­je naj­słab­szym eko­no­micz­nie sub­re­gio­nem Dol­ne­go Ślą­ska, ustę­pu­jąc regio­nom: wro­cław­skie­mu, legnic­kie­mu i wał­brzy­skie­mu. Maciej Gałę­ski zga­dza się z tą oce­ną, pod­kre­śla­jąc jed­nak, że obec­na sytu­acja nie jest prze­są­dzo­na i może ulec zmia­nie. Jego zda­niem warun­kiem popra­wy jest przede wszyst­kim odpo­wied­nia moty­wa­cja, kon­se­kwen­cja w dzia­ła­niu oraz goto­wość do współ­pra­cy z oso­ba­mi repre­zen­tu­ją­cy­mi odmien­ne poglą­dy poli­tycz­ne. Zwra­ca uwa­gę, że na pozio­mie lokal­nym poli­tycz­ni kon­ku­ren­ci nie powin­ni być trak­to­wa­ni jak wro­go­wie, ponie­waż miesz­kań­ców znacz­nie wię­cej łączy niż dzie­li. Wspól­nym celem powin­no być roz­wią­zy­wa­nie pro­ble­mów regio­nu, a nie pro­wa­dze­nie spo­rów ideologicznych.

Roz­mów­ca pod­kre­śla rów­nież zna­cze­nie myśle­nia dłu­go­fa­lo­we­go. W jego oce­nie wie­le inwe­sty­cji infra­struk­tu­ral­nych, szcze­gól­nie zwią­za­nych z komu­ni­ka­cją czy roz­wo­jem sie­ci dro­go­wej, wyma­ga reali­za­cji przez wie­le lat i nie może zostać zakoń­czo­nych w trak­cie jed­nej kaden­cji samo­rzą­du. Dla­te­go kolej­ne wła­dze powin­ny kon­ty­nu­ować roz­po­czę­te wcze­śniej przed­się­wzię­cia, zamiast prze­ry­wać je z powo­dów poli­tycz­nych. Samo­rząd – jak zazna­cza – powi­nien sku­piać się na spra­wach lokal­nych, a nie prze­no­sić na swój grunt kon­flik­tów zna­nych z ogól­no­pol­skiej sce­ny poli­tycz­nej. Wspo­mi­na rów­nież o komen­ta­rzach, któ­re poja­wi­ły się po jego wybo­rze na prze­wod­ni­czą­ce­go i pró­bo­wa­ły wią­zać go z tema­ta­mi ogól­no­kra­jo­wy­mi, choć – jak pod­kre­śla – jego dzia­łal­ność ma kon­cen­tro­wać się przede wszyst­kim na pro­ble­mach miesz­kań­ców regionu.

Maciej Gałę­ski roz­wi­ja następ­nie swo­ją kon­cep­cję budo­wa­nia lokal­nej toż­sa­mo­ści, wska­zu­jąc, że wła­śnie ona sta­no­wi pod­sta­wę odpo­wie­dzial­no­ści za wspól­ne dobro. Edu­ka­cja oby­wa­tel­ska powin­na uczyć miesz­kań­ców współ­od­po­wie­dzial­no­ści za region oraz poka­zy­wać, że codzien­ne pro­ble­my – sym­bo­licz­nie okre­śla­ne jako „dziu­ra w dro­dze” – doty­czą wszyst­kich bez wzglę­du na poglą­dy poli­tycz­ne. Dla­te­go wspól­ne dzia­ła­nia na rzecz popra­wy infra­struk­tu­ry i jako­ści życia powin­ny być waż­niej­sze od par­tyj­nych sporów.

W dal­szej czę­ści roz­mo­wy gość wyja­śnia, że choć został nie­daw­no wybra­ny na prze­wod­ni­czą­ce­go powia­to­wych struk­tur Koali­cji Oby­wa­tel­skiej, nie jest nową posta­cią w lokal­nej poli­ty­ce. Przy­po­mi­na, że oko­ło 25 lat wcze­śniej uczest­ni­czył w two­rze­niu struk­tur Plat­for­my Oby­wa­tel­skiej w regio­nie, po czym na wie­le lat wyco­fał się z dzia­łal­no­ści poli­tycz­nej. Do aktyw­no­ści powró­cił po oko­ło dzie­się­ciu latach prze­rwy, kie­ru­jąc się – jak mówi – potrze­bą dzia­ła­nia na rzecz lokal­nej spo­łecz­no­ści i prze­ko­na­niem, że zamiast ocze­ki­wać zmian od innych, war­to same­mu anga­żo­wać się w ich wprowadzanie.

Pyta­ny o zaple­cze orga­ni­za­cyj­ne, Maciej Gałę­ski pod­kre­śla, że funk­cja prze­wod­ni­czą­ce­go ma cha­rak­ter cał­ko­wi­cie spo­łecz­ny i nie wią­że się z żad­ny­mi przy­wi­le­ja­mi czy admi­ni­stra­cyj­nym zaple­czem. Infor­mu­je, że struk­tu­ry liczą bli­sko pięć­dzie­się­ciu człon­ków, z któ­rych oko­ło trzydziestu–czterdziestu aktyw­nie uczest­ni­czy w dzia­łal­no­ści. W tej gru­pie widzi naj­więk­szy poten­cjał, ponie­waż two­rzą ją oso­by o zróż­ni­co­wa­nych doświad­cze­niach zawo­do­wych, kom­pe­ten­cjach i umie­jęt­no­ściach. Zwra­ca rów­nież uwa­gę na koniecz­ność pozo­sta­wa­nia w sta­łym kon­tak­cie z miesz­kań­ca­mi oraz przyj­mo­wa­nia kon­struk­tyw­nej kry­ty­ki, któ­ra pozwa­la dosko­na­lić podej­mo­wa­ne działania.

Roz­mo­wa prze­cho­dzi następ­nie do sytu­acji w Powie­cie Kar­ko­no­skim. Pro­wa­dzą­cy pyta o moż­li­wość uspo­ko­je­nia wcze­śniej­szych kon­flik­tów oraz o szan­se na współ­pra­cę z inny­mi ugru­po­wa­nia­mi poli­tycz­ny­mi. Maciej Gałę­ski odpo­wia­da, że naj­waż­niej­sze jest obec­nie wyci­sze­nie emo­cji wyni­ka­ją­cych z oso­bi­stych spo­rów, ambi­cji i wcze­śniej­szych napięć. Przy­zna­je, że część spraw jest jesz­cze wyja­śnia­na przez odpo­wied­nie insty­tu­cje, jed­nak zde­cy­do­wa­na więk­szość osób zaan­ga­żo­wa­nych w dzia­łal­ność samo­rzą­do­wą chce zakoń­czyć okres kon­flik­tów i skon­cen­tro­wać się na pra­cy na rzecz miesz­kań­ców. Pod­kre­śla, że prze­dłu­ża­ją­ce się spo­ry nie słu­żą ani roz­wo­jo­wi regio­nu, ani budo­wa­niu zaufa­nia przed kolej­ny­mi wybo­ra­mi par­la­men­tar­ny­mi i samorządowymi.

Maciej Gałę­ski dekla­ru­je peł­ną goto­wość do pro­wa­dze­nia dia­lo­gu z przed­sta­wi­cie­la­mi wszyst­kich ugru­po­wań poli­tycz­nych. Wyja­śnia, że wyni­ka to rów­nież z jego wcze­śniej­szych doświad­czeń zdo­by­tych pod­czas współ­pra­cy trans­gra­nicz­nej, gdzie przy­na­leż­ność par­tyj­na scho­dzi­ła na dal­szy plan, a naj­waż­niej­sze było wspól­ne wypra­co­wy­wa­nie roz­wią­zań. Pod­kre­śla, że rów­nież na pozio­mie lokal­nym nale­ży kie­ro­wać się podob­nym podej­ściem. Zapo­wia­da wspie­ra­nie rad­nych oraz władz samo­rzą­do­wych w budo­wa­niu atmos­fe­ry współ­pra­cy, rów­nież z przed­sta­wi­cie­la­mi Pra­wa i Spra­wie­dli­wo­ści. Jego zda­niem miesz­kań­ców nie inte­re­su­je, któ­ra par­tia odpo­wia­da za remont dro­gi, budo­wę mostu czy napra­wę chod­ni­ka – liczy się sku­tecz­ność dzia­łań i popra­wa jako­ści życia. Jed­no­cze­śnie zazna­cza, że tro­ska o roz­wój Koali­cji Oby­wa­tel­skiej nie może ozna­czać zamy­ka­nia się na kon­struk­tyw­ny dia­log z poli­tycz­ny­mi konkurentami.

Na zakoń­cze­nie pro­wa­dzą­cy przed­sta­wia dzia­łal­ność Kar­ko­no­skich Ini­cja­tyw Oby­wa­tel­skich, któ­re od ośmiu lat orga­ni­zu­ją deba­ty spo­łecz­no-gospo­dar­cze poświę­co­ne przy­szło­ści Kotli­ny Jele­nio­gór­skiej i budo­wa­niu współ­pra­cy ponad poli­tycz­ny­mi podzia­ła­mi. Zapy­ta­ny o moż­li­wość udzia­łu w takim spo­tka­niu Maciej Gałę­ski odpo­wia­da jed­no­znacz­nie, że jest otwar­ty na każ­dą deba­tę i każ­dą roz­mo­wę słu­żą­cą roz­wo­jo­wi regio­nu oraz poszu­ki­wa­niu wspól­nych roz­wią­zań. Audy­cja koń­czy się podzię­ko­wa­nia­mi za roz­mo­wę oraz życze­nia­mi powo­dze­nia w peł­nie­niu nowej funkcji.