Elż­bie­ta Zakrzew­ska o Unii Pra­cy – Czło­wiek, krót­szy tydzień pra­cy i spo­łecz­na odpowiedzialność

Gościem audy­cji Radia KSON jest Elż­bie­ta Zakrzew­ska, prze­wod­ni­czą­ca Rady Kra­jo­wej Unii Pra­cy. Roz­mo­wa roz­po­czy­na się od przy­po­mnie­nia histo­rii ugru­po­wa­nia, któ­re szcze­gól­nie aktyw­ne było w latach dzie­więć­dzie­sią­tych. Elż­bie­ta Zakrzew­ska wyja­śnia, że Unia Pra­cy pozo­sta­je par­tią lewi­co­wą, któ­rej głów­nym celem jest tro­ska o czło­wie­ka oraz popra­wa jako­ści życia oby­wa­te­li. Pod­kre­śla, że od począt­ku dzia­łal­no­ści ugru­po­wa­nie kon­cen­tru­je się na spra­wach spo­łecz­nych, pra­wach pra­cow­ni­ków oraz odpo­wied­nim pozio­mie zabez­pie­cze­nia socjal­ne­go. Wspo­mi­na rów­nież zna­ne posta­cie zwią­za­ne z par­tią, mię­dzy inny­mi Zbi­gnie­wa Buja­ka, Mar­ka Pola, Wal­de­ma­ra Wit­kow­skie­go, Bar­ba­rę Nowac­ką oraz Alek­san­dra Małachowskiego.

Jed­nym z naj­waż­niej­szych postu­la­tów pro­gra­mo­wych Unii Pra­cy jest obec­nie wpro­wa­dze­nie czte­ro­dnio­we­go tygo­dnia pra­cy. Roz­mów­czy­ni pod­kre­śla, że część człon­ków ugru­po­wa­nia wdra­ża już podob­ne roz­wią­za­nia w pro­wa­dzo­nych przez sie­bie przed­się­bior­stwach, skra­ca­jąc czas pra­cy do sied­miu godzin dzien­nie lub orga­ni­zu­jąc pra­cę w sys­te­mie czte­ro­dnio­wym. Jej zda­niem pra­cow­ni­cy są dzię­ki temu bar­dziej zado­wo­le­ni, mają wię­cej cza­su dla rodzin i życia pry­wat­ne­go, a jed­no­cze­śnie utrzy­mu­ją wyso­ką wydaj­ność pra­cy. Unia Pra­cy opo­wia­da się tak­że za utrzy­ma­niem odpo­wied­nie­go pozio­mu świad­czeń socjal­nych dla dzie­ci, osób z nie­peł­no­spraw­no­ścia­mi oraz wszyst­kich osób wyma­ga­ją­cych wspar­cia, tak aby zapew­nia­ły one god­ne warun­ki życia.

Pro­wa­dzą­cy zwra­ca uwa­gę, że skró­ce­nie tygo­dnia pra­cy mogło­by pozy­tyw­nie wpły­nąć rów­nież na roz­wój tury­sty­ki, szcze­gól­nie w regio­nach gór­skich. Elż­bie­ta Zakrzew­ska zga­dza się z tą opi­nią i zauwa­ża, że model wypo­czyn­ku Pola­ków zna­czą­co się zmie­nił. Coraz rza­dziej są to kil­ku­na­sto­dnio­we urlo­py, a znacz­nie czę­ściej krót­kie, week­en­do­we wyjaz­dy od piąt­ku do nie­dzie­li lub nawet jed­no­dnio­we poby­ty. Powo­du­je to, że infra­struk­tu­ra tury­stycz­na przez więk­szą część tygo­dnia pozo­sta­je nie­wy­ko­rzy­sta­na, mimo że wła­ści­cie­le obiek­tów pono­szą sta­łe kosz­ty ich utrzy­ma­nia. Jej zda­niem dodat­ko­wy dzień wol­ny od pra­cy mógł­by wydłu­żyć week­end, zwięk­szyć licz­bę krót­kich wyjaz­dów oraz popra­wić wyko­rzy­sta­nie hote­li, pen­sjo­na­tów i atrak­cji tury­stycz­nych. Zazna­cza jed­nak, że wpro­wa­dze­nie takie­go roz­wią­za­nia wyma­ga decy­zji rzą­du i nie może być reali­zo­wa­ne wyłącz­nie na pozio­mie poje­dyn­czych woje­wództw czy regionów.

W dal­szej czę­ści roz­mo­wy Elż­bie­ta Zakrzew­ska przed­sta­wia struk­tu­rę orga­ni­za­cyj­ną Unii Pra­cy na Dol­nym Ślą­sku. Infor­mu­je, że prze­wod­ni­czą­cym okrę­gu obej­mu­ją­ce­go mię­dzy inny­mi Jele­nią Górę, Zgo­rze­lec, Bole­sła­wiec i Legni­cę jest Jere­mi Hołow­nia, peł­nią­cy jed­no­cze­śnie funk­cję wice­sta­ro­sty gło­gow­skie­go. Za dzia­łal­ność par­tii w powie­cie kar­ko­no­skim odpo­wia­da Bog­dan Pędzi­wiatr z Krza­czy­ny. Na Dol­nym Ślą­sku ugru­po­wa­nie liczy ponad stu człon­ków i posia­da struk­tu­ry obej­mu­ją­ce mię­dzy inny­mi Wro­cław oraz Wał­brzych. Zapo­wia­da tak­że spo­tka­nie we Wro­cła­wiu połą­czo­ne z otwar­ciem kolej­ne­go biu­ra sena­tor­skie­go Wal­de­ma­ra Wit­kow­skie­go – prze­wod­ni­czą­ce­go Unii Pra­cy i sena­to­ra Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej, pod­kre­śla­jąc tym samym, że ugru­po­wa­nie posia­da swo­ją repre­zen­ta­cję parlamentarną.

Roz­mów­czy­ni wyja­śnia rów­nież, że par­tia pozo­sta­je otwar­ta na nowych człon­ków. Oso­by zain­te­re­so­wa­ne dzia­łal­no­ścią spo­łecz­ną i poli­tycz­ną mogą skła­dać dekla­ra­cje człon­kow­skie oraz prze­cho­dzą okres prób­ny, pod­czas któ­re­go pozna­ją zasa­dy funk­cjo­no­wa­nia orga­ni­za­cji. Zachę­ca do bez­po­śred­nie­go kon­tak­tu z nią oraz z inny­mi dzia­ła­cza­mi par­tii. Infor­mu­je, że wszyst­kie dane kon­tak­to­we znaj­du­ją się na ofi­cjal­nej stro­nie inter­ne­to­wej oraz pro­fi­lu Unii Pra­cy w mediach społecznościowych.

Elż­bie­ta Zakrzew­ska pod­kre­śla rów­nież, że Unia Pra­cy nie utrzy­mu­je roz­bu­do­wa­nej sie­ci sta­łych biur tere­no­wych ze wzglę­du na wyso­kie kosz­ty ich funk­cjo­no­wa­nia. Głów­na sie­dzi­ba dol­no­ślą­skich struk­tur znaj­du­je się we Wro­cła­wiu, nato­miast lokal­ne spo­tka­nia orga­ni­zo­wa­ne są w wynaj­mo­wa­nych salach. Taki model dzia­łal­no­ści pozwa­la ogra­ni­czać wydat­ki i kon­cen­tro­wać środ­ki na aktyw­no­ści pro­gra­mo­wej oraz spo­tka­niach z mieszkańcami.

Na zakoń­cze­nie pro­wa­dzą­cy pod­su­mo­wu­je roz­mo­wę, pod­kre­śla­jąc, że naj­waż­niej­szym prze­sła­niem Unii Pra­cy pozo­sta­je tro­ska o czło­wie­ka, jego pra­cę oraz bez­pie­czeń­stwo socjal­ne. Zachę­ca słu­cha­czy, w tym oso­by z nie­peł­no­spraw­no­ścia­mi, senio­rów i wszyst­kich zain­te­re­so­wa­nych dzia­łal­no­ścią spo­łecz­ną, do zapo­zna­nia się z pro­gra­mem ugru­po­wa­nia oraz do aktyw­ne­go uczest­nic­twa w życiu publicz­nym. Elż­bie­ta Zakrzew­ska dzię­ku­je za roz­mo­wę, pod­kre­śla­jąc zna­cze­nie oby­wa­tel­skie­go zaan­ga­żo­wa­nia i otwar­to­ści na oso­by chcą­ce współ­two­rzyć dzia­ła­nia Unii Pra­cy. Potwier­dzi­ła rów­nież, że z chę­cią weź­mie udział w radio­wej deba­cie spo­łecz­no-gospo­dar­czej doty­czą­cej roz­wo­ju regionu.