Pacjen­ci onko­lo­gicz­ni mają pra­wo do wspar­cia. War­to wie­dzieć o moż­li­wo­ści uzy­ska­nia orze­cze­nia o niepełnosprawności

Coraz wię­cej osób sły­szy dia­gno­zę cho­ro­by nowo­two­ro­wej. Dzię­ki roz­wo­jo­wi współ­cze­snej medy­cy­ny wie­lu pacjen­tów koń­czy lecze­nie, wra­ca do pra­cy i podej­mu­je codzien­ne obo­wiąz­ki. Nie ozna­cza to jed­nak, że orga­nizm funk­cjo­nu­je tak samo jak przed cho­ro­bą. Wła­śnie temu poświę­co­na jest kolej­na audy­cja Eula­lii Żuraw­skiej emi­to­wa­na w Radiu KSON, któ­ra zwra­ca uwa­gę na temat wciąż zbyt rzad­ko poru­sza­ny – pra­wo pacjen­tów onko­lo­gicz­nych do uzy­ska­nia orze­cze­nia o nie­peł­no­spraw­no­ści oraz wyni­ka­ją­ce z nie­go for­my wsparcia.

Lecze­nie onko­lo­gicz­ne bar­dzo czę­sto pozo­sta­wia trwa­łe następ­stwa. Ope­ra­cje, che­mio­te­ra­pia czy radio­te­ra­pia mogą powo­do­wać prze­wle­kły ból, ogra­ni­cze­nie spraw­no­ści, bli­zny, zro­sty czy obrzę­ki lim­fa­tycz­ne. Dla wie­lu osób ozna­cza to trud­no­ści w wyko­ny­wa­niu codzien­nych czyn­no­ści, mimo że for­mal­nie zakoń­czy­ły już lecze­nie. Jak pod­kre­śla­ją sami pacjen­ci, zakoń­cze­nie tera­pii nie zawsze ozna­cza powrót do peł­ne­go zdro­wia i daw­nej sprawności.

Wie­le osób nie zda­je sobie spra­wy, że może ubie­gać się o orze­cze­nie o nie­peł­no­spraw­no­ści. Nie jest ono przy­zna­wa­ne wyłącz­nie z powo­du same­go roz­po­zna­nia nowo­two­ru. Naj­waż­niej­sze zna­cze­nie ma rze­czy­wi­sty wpływ cho­ro­by i jej skut­ków na codzien­ne funk­cjo­no­wa­nie. Jeże­li lecze­nie spo­wo­do­wa­ło trwa­łe ogra­ni­cze­nia spraw­no­ści orga­ni­zmu, pacjent może otrzy­mać umiar­ko­wa­ny lub nawet znacz­ny sto­pień niepełnosprawności.

Uzy­ska­nie orze­cze­nia daje sze­reg prak­tycz­nych korzy­ści. Uła­twia funk­cjo­no­wa­nie zawo­do­we dzię­ki moż­li­wo­ści korzy­sta­nia ze skró­co­ne­go cza­su pra­cy, dodat­ko­we­go urlo­pu czy przerw prze­zna­czo­nych na reha­bi­li­ta­cję i bada­nia. Pozwa­la rów­nież ubie­gać się o ulgi podat­ko­we, dofi­nan­so­wa­nie reha­bi­li­ta­cji, zakup sprzę­tu medycz­ne­go oraz korzy­stać z róż­nych świad­czeń i ulg komu­ni­ka­cyj­nych. Dla wie­lu osób jest to real­na pomoc w powro­cie do aktyw­ne­go i samo­dziel­ne­go życia.

Pro­ce­du­ra uzy­ska­nia orze­cze­nia roz­po­czy­na się od zło­że­nia wnio­sku w powia­to­wym lub miej­skim zespo­le do spraw orze­ka­nia o nie­peł­no­spraw­no­ści. Do doku­men­ta­cji nale­ży dołą­czyć aktu­al­ne zaświad­cze­nie od leka­rza pro­wa­dzą­ce­go oraz peł­ną doku­men­ta­cję medycz­ną, obej­mu­ją­cą wyni­ki badań, kar­ty infor­ma­cyj­ne lecze­nia szpi­tal­ne­go i opi­nie spe­cja­li­stów. Im dokład­niej udo­ku­men­to­wa­ne zosta­ną skut­ki cho­ro­by i ich wpływ na codzien­ne życie, tym łatwiej komi­sja może wła­ści­wie oce­nić sytu­ację pacjenta.

W pro­ce­sie lecze­nia waż­ną rolę odgry­wa tak­że lekarz pod­sta­wo­wej opie­ki zdro­wot­nej. To on czę­sto poma­ga skom­ple­to­wać doku­men­ta­cję, kie­ru­je do odpo­wied­nich spe­cja­li­stów i wspie­ra pacjen­ta na kolej­nych eta­pach lecze­nia. Eks­per­ci przy­po­mi­na­ją rów­nież, aby pod­czas wizyt lekar­skich otwar­cie mówić o wszyst­kich dole­gli­wo­ściach, nawet tych, któ­re wyda­ją się mało istotne.

Audy­cja zwra­ca rów­nież uwa­gę na współ­cze­sną radio­te­ra­pię. Choć nadal budzi ona lęk wie­lu pacjen­tów, dzi­siej­sze meto­dy lecze­nia są znacz­nie bar­dziej pre­cy­zyj­ne i lepiej tole­ro­wa­ne niż jesz­cze kil­ka­na­ście lat temu. Jak pod­kre­śla Elż­bie­ta Mar­kow­ska, pre­zes Pol­skiej Koali­cji Pacjen­tów Onko­lo­gicz­nych, radio­te­ra­pia ratu­je życie, jed­nak nadal koja­rzy się wie­lu oso­bom przede wszyst­kim z bólem i stra­chem. Dla­te­go tak waż­na pozo­sta­je rze­tel­na edu­ka­cja i spo­koj­na roz­mo­wa z pacjentem.

Nie­oce­nio­nym wspar­ciem są rów­nież orga­ni­za­cje pacjenc­kie, któ­re poma­ga­ją odna­leźć się w sys­te­mie ochro­ny zdro­wia, ofe­ru­ją wspar­cie psy­cho­lo­gicz­ne, odpo­wia­da­ją na pyta­nia doty­czą­ce lecze­nia i poma­ga­ją przejść przez for­mal­no­ści zwią­za­ne z cho­ro­bą. Dla wie­lu osób sta­ją się miej­scem spo­tka­nia z ludź­mi mają­cy­mi podob­ne doświad­cze­nia oraz źró­dłem prak­tycz­nej wie­dzy i wza­jem­ne­go wsparcia.

Jeże­li Pań­stwo lub ktoś z Pań­stwa bli­skich prze­cho­dzi lecze­nie onko­lo­gicz­ne, war­to poroz­ma­wiać z leka­rzem pro­wa­dzą­cym lub pra­cow­ni­kiem socjal­nym o moż­li­wo­ści uzy­ska­nia orze­cze­nia o nie­peł­no­spraw­no­ści. Nie jest ono przy­wi­le­jem, lecz for­mą wspar­cia prze­wi­dzia­ną dla osób, któ­rych codzien­ne funk­cjo­no­wa­nie zosta­ło ogra­ni­czo­ne przez cho­ro­bę i jej następstwa.

Mate­riał powstał na pod­sta­wie arty­ku­łu redak­cji Medi­cal Press.