Miło­szek — mały odkryw­ca z wiel­kim sercem

Miło­szek ma czte­ry lata. Jest pogod­nym, cie­ka­wym świa­ta chłop­cem o nie­zwy­kle łagod­nym uspo­so­bie­niu. Każ­de­go dnia zadzi­wia nas swo­ją wraż­li­wo­ścią i spo­so­bem, w jaki doświad­cza rze­czy­wi­sto­ści. Naj­le­piej czu­je się bli­sko natu­ry – tam, gdzie może swo­bod­nie eks­plo­ro­wać prze­strzeń, poru­szać się, doty­kać, czuć. Ruch to dla nie­go nie tyl­ko radość, ale praw­dzi­wa potrze­ba – spo­sób na zro­zu­mie­nie wła­sne­go cia­ła i świa­ta wokół.

Miłosz zma­ga się z auty­zmem dzie­cię­cym oraz lek­ką nie­peł­no­spraw­no­ścią inte­lek­tu­al­ną. Ta dia­gno­za opi­su­je jego wyzwa­nia, ale nie defi­niu­je tego, kim jest. W prak­ty­ce ozna­cza ona inny, wyjąt­ko­wy spo­sób prze­ży­wa­nia bli­sko­ści i miło­ści – czę­sto bez słów, za to poprzez obec­ność, spoj­rze­nie, gest. To czy­sta, szcze­ra rela­cja, któ­ra uczy nas codzien­nie uważ­no­ści i pokory.

Jed­nym z naj­więk­szych wyzwań Miłosz­ka są zabu­rze­nia czu­cia głę­bo­kie­go i trud­no­ści w kon­tro­li wła­sne­go cia­ła. Jego orga­nizm nie­ustan­nie doma­ga się dodat­ko­wych bodź­ców, przez co codzien­ne funk­cjo­no­wa­nie wyma­ga sta­łej tera­pii i wspar­cia. Trud­no­ści te wpły­wa­ją rów­nież na komu­ni­ka­cję – Miło­szek nie mówi i nie potra­fi w spo­sób wer­bal­ny ani nie­wer­bal­ny prze­ka­zać swo­ich myśli, emo­cji czy potrzeb. Każ­da pró­ba poro­zu­mie­nia to dla nas nauka odczy­ty­wa­nia naj­drob­niej­szych sygnałów.

Nasz synek wyma­ga sta­łej pomo­cy w samo­ob­słu­dze, nie jest w sta­nie samo­dziel­nie zgła­szać pod­sta­wo­wych potrzeb ani wyko­ny­wać pro­stych pole­ceń. Każ­da codzien­na czyn­ność jest wspól­nym wysił­kiem – peł­nym cier­pli­wo­ści, miło­ści i zro­zu­mie­nia dla jego wyjąt­ko­wej dro­gi roz­wo­ju. Dro­gi trud­nej, ale praw­dzi­wej i autentycznej.

Robi­my wszyst­ko, co w naszej mocy – poświę­ca­my czas, ener­gię i środ­ki finan­so­we, by zapew­nić Miłosz­ko­wi tera­pię i wspar­cie, któ­rych tak bar­dzo potrze­bu­je. Naszym naj­więk­szym marze­niem jest to, aby w przy­szło­ści potra­fił powie­dzieć, co go boli, cze­go się boi… i jak bar­dzo nas kocha.

Wie­rzy­my, że dzię­ki odpo­wied­niej tera­pii, spe­cja­li­stycz­nej pomo­cy i cięż­kiej pra­cy może­my dać mu szan­sę na lep­sze, bar­dziej samo­dziel­ne życie. Z całe­go ser­ca pro­si­my o wspar­cie – każ­da pomoc przy­bli­ża Miłosz­ka do świa­ta, w któ­rym będzie mógł wyra­zić siebie.

Wpłat pro­si­my doko­ny­wać na sub­kon­to z dopi­skiem “Pomoc dla Miłosza”

Do wpłat kra­jo­wych: ING BANK 76 1050 1764 1000 0090 3087 9689,

Do wpłat zagra­nicz­nych Swift: INGB­PLPW PL 54 1050 1764 1000 0090 3087 9697.

Prze­każ daro­wi­znę

Prze­każ 1,5% z należ­ne­go podat­ku. Moż­na sko­rzy­stać z dedy­ko­wa­nych pro­gra­mów kom­pu­te­ro­wych do roz­li­cze­nia podat­ku (PIT 28, PIT 36, PIT 36L, PIT 37, PIT 38).

W for­mu­la­rzu wpisz KRS 0000 518 797 wraz z dopi­skiem “Pomoc dla Miło­sza” w odpo­wied­niej rubry­ce zezna­nia podatkowego.

Dzię­ku­je­my z całe­go ser­ca za oka­za­ne wspar­cie i dobroć. Razem może­my odmie­nić życie chłopczyka.