Aby­śmy bez­piecz­ni byli

Ostat­nie mie­sią­ce przy­no­szą nam sze­reg wca­le nie­we­so­łych infor­ma­cji spra­wia­ją­cych, że świą­tecz­ny prze­łom roku miał­by być naj­szczę­śliw­szy. Cho­ciaż w cza­sie Świąt Boże­go Naro­dze­nia i Nowe­go Roku prze­ka­zy­wa­li­śmy sobie życze­nia zdro­wia i wszel­kiej pomyśl­no­ści, to w tle zawsze był nie­po­kój o pokój na świe­cie. Od sierp­nia ubie­głe­go roku z ini­cja­ty­wy cen­trów zarzą­dza­nia kry­zy­so­we­go Mia­sta i Sta­ro­stwa Kar­ko­no­skie­go, radio KSON, ale rów­nież nasze dwa tytu­ły pra­so­we, to jest dwu­mie­sięcz­nik „Nie­peł­no­spraw­ni Tu i Teraz” (120 stron obję­to­ści) i por­tal lepszezycie.info podej­mu­ją tema­ty zwią­za­ne z budo­wą i umac­nia­niem tzw. odpor­no­ści spo­łecz­nej. Idzie o to, aby zmie­nia­ją­ca się sytu­acja poli­tycz­na na świe­cie nie epa­to­wa­ła nas oba­wą i stra­chem, lecz przy­zwy­cza­ja­ła nas do nowe­go spo­so­bu myśle­nia. O tym, że pokój każ­de­mu został dany na zawsze może­my zapo­mnieć. To dobre było wczo­raj. Coraz nowe ogni­ska zapal­ne na naszym kon­ty­nen­cie i w świe­cie dowo­dzą, że to pro­ce­sy powta­rzal­ne epo­ko­wo, czy­li cyklicz­nie. Czy­li wid­mo woj­ny sta­je się kolej­ną pią­tą porą roku.

Jak w kra­ju nad Wisłą i Bobrem mamy się do tego odno­sić? Bo prze­cież ta woj­na już trwa, nie mając wymia­ru scen z fil­mo­wej opo­wie­ści o Han­sie Klos­sie czy czte­rech pan­cer­nych i psie. Po pierw­sze umieć prze­wi­dy­wać. W tej mie­rze samo­rzą­dy lokal­ne przy­go­to­wu­ją się coraz lepiej, posia­da­jąc odpo­wied­nie zabez­pie­cze­nie finan­so­we (na Kotli­nę Jele­nio­gór­ską w ubie­głym roku rząd skie­ro­wał ponad 13 mln zło­tych na popra­wę zaopa­trze­nie kry­zy­so­we­go, a kolej­ne dota­cje mają być prze­zna­czo­ne na budo­wę schronów).

– Jeste­ście w dobrych rękach — mówi Rafał Piotr Szy­mań­ski, kie­row­nik Refe­ra­tu Spraw Obron­nych i Ochro­ny Lud­no­ści Wydzia­łu Zarzą­dza­nia Kry­zy­so­we­go w Jele­niej Górze – i w tej mie­rze bar­dzo ceni­my sobie kon­tak­ty z miesz­kań­ca­mi za pośred­nic­twem orga­ni­za­cji samo­rzą­do­wych, a szcze­gól­nie KSON‑u.

W naszych comie­sięcz­nych audy­cjach radia KSON spo­ty­ka­my się z cie­ka­wy­mi rela­cja­mi doty­czą­cy­mi nowo­ści z zakre­su bez­pie­czeń­stwa i per­spek­tyw dla obro­ny cywil­nej, któ­ra po deka­dach zawie­sze­nia wra­ca do życia.

Waż­nym ele­men­tem współ­cze­snej woj­ny jest dywer­sja i sia­nie zamę­tu spo­łecz­ne­go przez dez­in­for­ma­cję. Mie­li­śmy z tym do czy­nie­nia nie tyl­ko w Pol­sce (awa­rie linii kole­jo­wych), ale rów­nież w Jele­niej Górze, na kan­wie dra­ma­tycz­ne­go zabój­stwa mło­dej dziew­czy­ny. Zasa­da, że skłó­co­nym naro­dem rzą­dzi się łatwiej, pocho­dzi rodem z cesar­stwa rzym­skie­go i nadal dzi­siaj jest aktu­al­na. Wyda­je się, że bez udzia­łu Juliu­sza Ceza­ra poziom tego skłó­ce­nia we współ­cze­snej Pol­sce osią­gnę­li­śmy w stop­niu nie­mal mak­sy­mal­nym. Z tego powo­du już od ośmiu lat KSON zabie­ga o pokój i pojed­na­nie w rodzi­nie, sąsiedz­twie, mie­ście, woje­wódz­twie i kra­ju. Kan­wą, czy też nadzie­ją na owo pojed­na­nie są prze­cież nasze chrze­ści­jań­skie korze­nie i miłość bliź­nie­go, zale­ca­na nie tyl­ko kate­che­tycz­nie. To pol­skie przy­sło­wie „nie rób dru­gie­mu co tobie nie­mi­łe”, powin­no nam uzmy­sła­wiać, ze każ­dej akcji towa­rzy­szy reak­cja. Ostat­nie VIII Dni Muzy­ki Papie­skiej w Kar­ko­no­szach i Pierw­szy Kon­gres Pojed­na­nia i Poko­ju im. Św. Jadwi­gi Ślą­skiej zakoń­czył się wysto­so­wa­niem wspól­ne­go listu do moż­nych tego świa­ta o sza­cu­nek do dru­gie­go czło­wie­ka, co jest prze­cież isto­tą poko­ju i pojednania.

Sko­ro mamy już spo­kój w rodzi­nie i pośród sąsia­dów i może­my liczyć na wza­jem­ną pomoc w trud­nych kry­zy­so­wych chwi­lach, to war­to się do tego trud­ne­go cza­su przy­go­to­wać nie tyl­ko men­tal­nie, ale rów­nież fizycz­nie. Isto­tą dzi­siej­szej woj­ny jest atak hybry­do­wy. Na celow­ni­ku są ener­ge­ty­ka, łącz­ność inter­ne­to­wa, ban­ki, trans­port, wodo­cią­gi, zaopa­trze­nie w żyw­ność. Trud­no sobie dzi­siaj wyobra­zić funk­cjo­no­wa­nie bez inter­ne­tu i elek­tro­ni­ki, choć­by w przy­pad­ku płat­no­ści w skle­pie i apte­ce. Powin­ni­śmy zatem mieć zabez­pie­cze­nie na trzy kry­zy­so­we dni w cza­sie któ­rych odpo­wied­nie służ­by powin­ny przy­wró­cić spraw­ność tych urzą­dzeń. Recep­ta na te trzy trud­ne dni: przy­go­tuj­cie sobie ple­cak ewa­ku­acyj­ny, w któ­rym zna­leźć się powin­ny zgro­ma­dzo­ne na trzy dni zapa­sy lekarstw, trwa­łej żyw­no­ści, wody, a tak­że latar­ka, nała­do­wa­ny tele­fon z peł­nym power­ban­kiem, pod­ręcz­ne radio bate­ryj­ne z zapa­sem bate­rii, nóż i sztuć­ce, nie­zbęd­na aptecz­ka, cie­pła odzież, zapa­so­we buty, a może i śpi­wór. War­to też zadbać o zabez­pie­cze­nie nie­zbęd­nych doku­men­tów, takich jak: zafo­lio­wa­ne dyplo­my zawo­do­we, akty wła­sno­ści, waż­niej­sze doku­men­ty rodzin­ne, aktu­al­ne świa­dec­twa lekar­skie. Moż­na też waż­niej­sze doku­men­ty zabez­pie­czyć na nośni­ku elek­tro­nicz­nym jakim jest pen­dri­ve. War­to też mieć rezer­wę gotów­ki w mniej­szych nomi­na­łach. KSON zaku­pił z jed­ne­go z pro­jek­tów pro­mo­cyj­ną ilość 25 ple­ca­ków i wła­ści­wie na każ­dym z comie­sięcz­nych spo­tkań człon­ków naszych orga­ni­za­cji pró­bu­je­my fizycz­nie upo­wszech­nić zasa­dę ple­ca­ka ewa­ku­acyj­ne­go, ćwi­cząc jego pakowanie.

– To daje nam pew­ność i eli­mi­nu­je strach – mówi Boże­na Kowal, sze­fo­wa Klu­bu Senio­ra
i Wolon­ta­riu­sza, wyso­ko oce­nia­jąc przy­dat­ność spo­tkań, audy­cji radio­wych i arty­ku­łów pra­so­wych.  Posia­da­my tak­że więk­szość nume­rów tele­fo­nów do naszych człon­ków, co uła­twia kon­takt tak waż­ny w kryzysie.

Rafał Szy­mań­ski z Ratu­sza mówi tak­że o potrze­bie ana­li­tycz­nej obser­wa­cji oto­cze­nia w tro­sce o tzw. infra­struk­tu­rę miej­ską. Idzie o obser­wa­cje, czy ktoś nie zacho­wu­je się podej­rza­nie w pobli­żu zbior­ni­ków wody pit­nej, trans­for­ma­to­rów, szpi­ta­li itp. W takich sytu­acjach nie nale­ży się oba­wiać podej­rze­nia o fał­szy­wy alarm, lecz dzwo­nić pod numer 112.

KSON współ­pra­cu­je rów­nież z poli­cją, stra­żą pożar­ną i stra­żą miej­ską w powyż­szym zakre­sie, co daje miesz­kań­com nasze­go regio­nu poczu­cie zaopie­ko­wa­nia, a przede wszyst­kim dobre­go prze­pły­wu infor­ma­cji. Dzwoń­cie Pań­stwo do nas, gdy będzie­cie mie­li wąt­pli­wo­ści lub pyta­nia, na wszyst­kie odpo­wie­my. Zapra­sza­my od ponie­dział­ku do piąt­ku w godzi­nach od 10:00 do 16:00 do KSON‑u w Jele­niej Górze, ul. Osie­dle robot­ni­cze 47a. Dzwoń­cie do nas na nume­ry 75 75 24 254 i 795 650 990, pisz­cie na biuro@kson.pl.

Kar­ko­no­ski Sej­mik Osób Niepełnosprawnych

Obra­zek wyróż­nia­ją­cy autor­stwa freepik