16 października w Kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze odbył się kolejny koncert w ramach VII Dni Muzyki Papieskiej. Data ta miała szczególne znaczenie, gdyż przypadała na rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża, co dodatkowo podkreślało duchową głębię wydarzenia. Przybyłych gości przywitał proboszcz parafii, ks. Erwin Jaworski, a wśród uczestników znalazł się również Biskup Legnicki, ks. Andrzej Siemieniewski. Hierarcha zaznaczył, że intrygująca nazwa zespołu i rodzaj wykonywanej muzyki, odmienny od typowej dla liturgii, zachęciły go do udziału w tym koncercie. Wyraził także przekonanie, że muzyka gospel może stanowić inspirację do nowych duchowych doświadczeń.
Na koncercie zaprezentował się zespół Karkonoski Dixieland, w składzie: Piotr Zbrug (trąbka), Witold Pelc (klarnet), Roman Buczniewski (klawisze), Leszek Bartnicki (perkusja), Roman Jurek (tuba) i Artur Nowak (puzon, śpiew), który przeniósł słuchaczy w klimaty muzyki południowoamerykańskiej. Wykonano utwory z gatunku spirituals gospel, czyli pieśni o głębokim przesłaniu duchowym, powstałe na bazie tekstów biblijnych, które swoje korzenie mają w tradycji zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu. Jak zaznaczył Artur Nowak, wiele z prezentowanych utworów powstało ponad 100 lat temu, odzwierciedlając wiarę i nadzieję na lepszy świat a ich przesłanie wciąż jest aktualne i głęboko poruszające.
Koncert rozpoczęto od wykonania utworu „Down by the Riverside” („Nad brzegiem rzeki”). Ta stara pieśń, której korzenie sięgają czasów wojny secesyjnej w Stanach Zjednoczonych, która była apelem o pokój i zaprzestanie bratobójczych walk. W późniejszych latach pieśń ta stała się symbolem protestu przeciw wojnom, szczególnie podczas konfliktu w Wietnamie. Wersję tego utworu wykonywało wielu znanych artystów, jak Elvis Presley czy Louis Armstrong. Artur Nowak podkreślił osobiste znaczenie tej pieśni, jako jednej z pierwszych, której nauczył się grać i której zrozumienie tekstu, jego przesłania, zrozumiał znacznie później. Zacytował też fragment w języku polskim, który wyrażał pragnienie pokoju i wolności. Jakże niestety ciągle aktualne.
Następnie publiczność usłyszała „Glory, Glory, Alleluja” („Battle Hymn of the Republic”), patriotyczną pieśń Stanów Zjednoczonych, która towarzyszyła zarówno pogrzebom wybitnych postaci, jak i codziennym uroczystościom w Nowym Orleanie. Kolejnym utworem było „What a Friend We Have in Jesus” („Jakiego przyjaciela mamy w Jezusie”), hymn chrześcijański, który pierwotnie powstał jako wiersz napisany przez kaznodzieję Josepha Scrivena dla jego matki.
Podczas koncertu zabrzmiały także inne znane pieśni gospel, takie jak „Jesus Loves Me” („Jezus mnie kocha”), „Just A Closer Walk With Thee” („Chodzić bliżej z Nim”) oraz „O When The Saints” („Gdy wszyscy Święci idą do nieba”), często wykonywana przez zespoły jazzowe. Na zakończenie wykonano „Barkę”, jedną z ulubionych pieśni Jana Pawła II, która zawsze wzrusza i jednoczy publiczność. Stanowiło to też piękne zwieńczenie muzycznego wieczoru.
Jak podkreślił frontman zespołu, cytując ulubione słowa Stanisława Schuberta, prezesa Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych i głównego inicjatora Dni Muzyki Papieskiej, że kto śpiewa i gra, modli się dwa razy. Tak więc wykonania Karkonoskiego Dixielandu były nie tylko artystycznym wydarzeniem, ale także formą modlitwy, w której połączyły się wiara, muzyka i wspólnota. Był to niezwykły wieczór, który udowodnił, że muzyka, choć inna od tradycyjnych kościelnych form, może stać się potężnym narzędziem duchowego doświadczenia w szczególności w dniach poświęconych pamięci św. Jana Pawła II.