Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W ostatnią sobotę, 27 lutego w godzinach 10.00-13.00 drzwi Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych otwarte były dla osób opiekujących się chorymi po udarach mózgu, z Alzheimerem, Parkinsonem, stanami depresyjnymi lub innymi chorobami neurologicznymi. Oczekiwała na nie logopeda Luiza Koksztys.
- Ten rodzaj terapii – mówi Luiza Koksztys – wybraliśmy, ponieważ w każdej z tych chorób mogą pojawić się kłopoty z komunikacją werbalną, czyli mową. Ponadto obserwuje się również zaburzenia innych funkcji poznawczych, jak pamięć, myślenie abstrakcyjne, orientacja w miejscu i czasie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

luty2016 dodturyst

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

20160224 Spotkanie z Senatorem KMroz KSON 3Od stycznia br w Karkonoskim Sejmiku Osób Niepełnosprawnych funkcjonuje Wszechnica Karkonoska. To rodzaj platformy dyskusyjnej i spotkań z przedstawicielami władz różnych szczebli w sprawach dotyczących funkcjonowania miasta i jego mieszkańców. Jest to kontynuacja działań z ubiegłego roku, kiedy to członkowie z organizacji zrzeszonych w KSON spotykali się z policją, strażą miejską, przedstawicielami służby zdrowia, urzędu miasta i starostwa, a także innych jednostek.

W roku 2016 gośćmi wszechnicy byli radni rady Miasta: Leszek Wrotniewski i Robert Obaz -burzliwie rozmawiano o wprowadzeniu nowej taryf, co jest wielką szansą wodnej. W tej samej sprawie, mówi Waldemar Wiśniewski wiceprezes KSON, spotykaliśmy się z wiceprezydentem miasta - Jerzym Łużniakiem oraz Prezesem Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji „WODNIK" Sp. z o.o - Wojciechem Jastrzębskim.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

luty2016

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

labrador przewodnik4Zapraszamy do lektury czwartej, ostatniej z serii artykułów Pana Jerzego Ogonowskiego, w którym autor dzieli się uwagami i  doświadczeniem na temat psów przewodników. Są to przemyślenia i obserwacje niekiedy odbiegające od rygorów zalecanych przez treserów. 

część 1      część 2      część 3

*4*

W podsumowaniu tych refleksji należałoby stwierdzić, że popularność korzystania z psa przewodnika (ostatnio zwanego asystującym), jest w Polsce dość słaba. Zdarza mi się od czasu do czasu tłumaczyć przy umowach notarialnych, w których strony to osoby z zagranicy. Kiedy uprzedzam, że będę z psem, na ogół Francuz czy Belg albo Szwajcar odpowiada, że wszystko jasne, bo u nich takich ludzi z psami przewodnikami jest pełno.