Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Ostatnio dużo mówi się o seniorach; rok seniorów, projekty skierowane do osób starszych często nazywane ładnie „dla osób 60+”. Są uniwersytety trzeciego wieku oraz miejsca przyjazne seniorom itp. Jakoś częściej myślimy wówczas o naszych rodzicach, seniorach rodów, o naszych sędziwych sąsiadach. Częściej zastanawiamy się nad naszą starością , o tym , że nieuchronnie przyjdzie i chociaż to niełatwe trzeba będzie ją zaakceptować.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Na początku września na jednym z portali znalazłam tekst zaczynający się od następującego akapitu: „Decyzją MEN z kanonu lektur obowiązkowych dla gimnazjów usunięto Pana Tadeusza – alarmuje Gazeta Krakowska. Licealiści z kolei nie będą musieli już czytać Konrada Wallenroda czy Sienkiewiczowskiej Trylogii.”

Nie rozumiem po co ten alarm. Pan Tadeusz powstał w innej epoce, miał spełniać określone cele polityczne i spełnił, bo niektórzy twierdzą, że obecnie dysponujemy niepodległością. Wielogodzinne analizowanie sposobu pisania Wieszcza również straciło sens. Gdyby dzisiaj autor użył takich rymów i trzynastu sylab w wierszu, to co bardziej krewki wydawca mógłby zasadzić mu przysłowiowego kopa. Być może niektórym Pan Tadeusz potrzebny jest po to, aby uczniowie polubili sformułowanie: „Litwo, Ojczyzno ty moja…”?

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Witam serdecznie.

Nie wiedziałam że jest taka strona która pokazuje i chce pokazać jak wygląda prawdziwe życie osób niepełnosprawnych, dopiero zobaczyłam linka w grupie niepełnosprawni są wśród nas.

Chcę opisać swoją historie choroby oraz problemy przez jakie przechodzę do tej pory ze strony zdrowych ludzi oraz ich nietolerancją i podłością i chciałabym w ten sposób zaapelować do osób niepełnosprawnych by się nie poddawali mimo przeciwności losu i by walczyli o swoje godne życie.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Młody, wykształcony mężczyzna musiał przeorganizować swoje życie po wypadku. Przeczytajcie.

„A więc tak wyglądała moja historia:

Jestem absolwentem Akademii Morskiej wykształcenie wyższe mgr. inż., pływałem na statkach handlowych jako Oficer Wachtowy prowadząc nawigację statku. Wcześniej kilka lat pracowałem na plaży jako ratownik WOPR – trochę wstyd się przyznawać :)

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

„Mając siedem lat byłam zaradną dziewczynką, ponieważ mieszkając obok pewniej starszej pani, która samotnie zamieszkiwała piękne, duże mieszkanie posiadające ogród pomagałam jej utrzymać go. Zawsze gdy tylko miałam czas szlam do niej i mile spędzałam z tą Panią czas, rozmawialiśmy, piłyśmy herbatkę przy domowych ciastkach. Podlewałam w ogródku kwiatki, grządki z warzywami oraz wszystko co tylko mogłam mając sile. Miałam siedem lat a już pomagałam. Zawsze po „pracy” dostawałam coś a to coś słodkiego czy parę groszy na jakieś przyjemności malej dziewczynki.